Kouichi Okamoto

Kto lubi płynne granice, niejasne stany skupienia i drobne oszustwa, polubi Kouichi Okamoto – Japończyka produkującego rzeczy rzeczopodobne.

Kouichi Okamoto ma duszę dziecka i umysł filozofa. Najbardziej pociąga go światło. Zresztą nosi je w sobie od urodzenia – w cząstce imienia („kou” to po japońsku światło). Dzieciństwo upłynęło mu w blasku reflektorów. Tyle że… samochodowych, w fabryce ojca w Shizuoka. Tam też rozpoczynał karierę od najniższych szczebli jako konwojent, sprzedawca i pracownik biurowy. Wreszcie w 2004 roku firma Kyouei utworzyła dział designu, w którym zaczął realizować własne projekty.

Jego pomysły są proste i zabawne. Nowoczesne, ale też trochę sentymentalne. Dobrym przykładem jest Balloon Lamp. Z jednej strony inspiracją były tradycyjne japońskie lampiony (chochin) robione z papieru, bambusa i świeczki, a z drugiej strony – zwykły balon. To bardzo prosty patent: lampa składa się z nadmuchiwanego balona, w którym umieszczone są LED-y zasilane baterią litową. Innym przykładem dialogu z tradycją jest Honeycomb Lamp. Wykonana z japońskiego papieru denguri forma rozkłada się niczym wachlarz i można nią otoczyć zwykłą żarówkę. Po rozłożeniu abażur ujawnia swą niezwykle efektowną strukturę – przypomina podświetlony plaster miodu.

okamoto4

Inna papierowa lampa  – Bulb Lantern – przypomina z kolei gigantyczną żarówkę.

Niektóre projekty Okamoto są bardzo śmieszne. W serii Liquid Japończyk  proponuje przedmioty, które wyglądają, jakby zmieniały stan skupienia. Metalowa lampa stołowa „ścieka” na podłoże. Zakładka do książki to silikonowy glut (każdy unikatowy, odlewany własnoręcznie przez projektanta), który może przywodzić na myśl strużkę krwi wypływającą spomiędzy kart książki. W serii Glass Wrap widzimy przykrywki do naczyń zrobione z cieniutkiego szkła do złudzenia przypominające płachetki przezroczystej folii spożywczej. Okamoto jest też wizjonerem porcelany. Wymyślił talerz w kształcie łańcucha górskiego Topography Plate. Kiedy nalejemy do niego zupy, mamy jezioro. Kiedy wrzucimy sałatę — fundujemy sobie zieloną dolinę. Fantastycznym pomysłem jest stojak na parasole połączony z doniczką. Roślinka rozwija się w nim, czerpiąc wodę spływającą z parasoli.

okamoto2

Swoją konceptualną naturę najpełniej objawił Okamoto w dwóch projektach. Pierwszy to Frame Napkin – serweta na stół z nadrukiem pustych ram do obrazu. „Nie bój się ją poplamić — zachęca autor. — Po posiłku zobaczysz, jakie wyprodukowałeś dzieło – specjalność dnia”.

Drugi projekt to specyficzny zegar. Składa się z miseczki, spodeczka i dwóch kulek – czerwonej i białej. Naczynia napełniamy wodą i puszczamy na nią kulki. Jedna odpowiada za godziny, druga za minuty. Na przykład. Dryfując, odmierzają czas. Jakiś czas.

okamoto3

Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone
Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Najnowsze