Można dotykać

W sklepach sprzedaje się meble, ale jeśli chcesz sprzedać też filozofię i wiedzę dotyczącą urządzania wnętrz, potrzebujesz elastycznej przestrzeni do testowania rozwiązań – warsztatu, w którym wszystko da się wypróbować.

FullSizeRender_32

Chwilę błądzę, ale w końcu znajduję – niewysoki budynek w dzielnicy Islington, która przypomina raczej małe miasto, a nie część wielkiej metropolii. To nowa siedziba brytyjskiej firmy Orangebox – producenta mebli biurowych do nowych przestrzeni pracy. W Orangebox nazywają to smartworking. Przy wejściu wita mnie ściana z grafiką przedstawiającą sylwetkę piłkarza i napisem: „You don’t move to where the ball is, you move to where it’s going to be”. Zastanawiam się, co ma piłka do projektowania mebli. Oznajmiam recepcjonistce, że jestem umówiona z Mattem Karolczakiem, który obsługuje strategicznych klientów w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej. – Zaraz do pani zejdzie. Proszę usiąść – recepcjonistka wskazuje mi fotel przypominający konstrukcją kontiki, czyli meble, które w Polsce trzydzieści lat temu chciał mieć każdy. Niestety, bardzo trudno było je dostać.

FullSizeRender_12

Po pięciu minutach jestem już gdzie indziej, bo w dużej przestrzeni na parterze. Siedzę na niebieskim fotelu przed stolikiem, który jest też częścią fotela mojego rozmówcy.
– Ten modułowy mebel do biur jest jednym z naszych produktów. Można zamawiać go w dowolnych konfiguracjach. Moduły są różnej wielkości, mogą mieć różne wzory i kolory obić. Wszystko zależy od tego, co pasuje do wnętrza.
– Siedzimy w showroomie, sklepie czy w biurze? – dopytuję Matta.
W odpowiedzi oferuje zwiedzanie przestrzeni.
– Nie nazywamy tego showroomem, ale faktycznie – pokazujemy tu nasze meble i ich aranżacje. Jeśli chcesz, możesz do nas przyjść i popracować. Sami też pracujemy w tej przestrzeni.
– Coś jak laboratorium?
– Można tak powiedzieć. Testujemy tu różne ustawienia mebli i rozwiązania akustyczne. Urządzenie przestrzeni pracy ma służyć dobremu samopoczuciu pracowników. Każdy może obejrzeć nasze projekty, dotknąć produktów i wypróbować meble.

FullSizeRender_3

Wbrew globalnym tendencjom większość produkcji wciąż odbywa się w Wielkiej Brytanii, a gotowe produkty rozsyłane są na cały świat.
– Nasze rozwiązania opieramy na wiedzy i analizach aktualnych zjawisk. Współpracujemy z czołowymi ekspertami w dziedzinie miejsc pracy – Matt wyciąga publikację Mobile Generations podsumowującą wyniki badań. – Jeśli budujesz miejsce pracy, pomożemy ci razem z architektami urządzić je tak, żeby optymalnie zagospodarować przestrzeń.
Zwiedzając kolejne piętra, oglądam różne rozwiązania: wysokie i niskie stoły, krzesła dla różnych typów użytkowników, wyciszające kabiny. Te meble stanowią wyposażenie wielu biur, a wyglądają tak, że masz ochotę kupić je do domu. Najbardziej podobają mi się stoły na poddaszu.
– One jedyne nie są na sprzedaż – śmieje się Matt. – To nasz wewnętrzny projekt. Zrobiliśmy je dla zespołu, który tu pracuje przez większość dnia.
– Nie macie swoich biur? – Nie mówimy już o biurach. Cała praca odbywa się w jednej, wielofunkcyjnej przestrzeni. Możesz tu popracować, spotkać się z klientem lub przetestować ustawienia mebli. To miejsce testów i pracy jednocześnie. Nie chodzi tylko o dążenie do perfekcji, ale umiejętność przewidywania – w którą stronę zmierza rynek, czego będą potrzebowali nasi klienci. Stąd napis przy wejściu – w Orangebox mówi się, że nie chodzi o to, żeby być tam, gdzie jest piłka. Lepiej biec tam, gdzie będzie za chwilę.

Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone
Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Wnętrze i aranżacja przestrzeni to projekt dużego zespołu Orangebox wraz z dyrektorem kreatywnym Gerardem Taylorem. Przestrzeń działa od 16 września 2015 r. przy ulicy Northampton Road w Londynie.

Zobacz też

Najnowsze