Oddychający metal

Doris Sung wykorzystuje termobimetal do tworzenia tzw. żywej architektury, która dostosowuje się do warunków naturalnych przestrzeni, w której powstaje.

Termobimetal to zlutowane lub zgrzane ze sobą cienkie warstwy dwóch metali lub ich stopów, z których każdy ma inny współczynnik rozszerzalności cieplnej. W konsekwencji ulega on znacznym odkształceniom (np. zwija się) pod wpływem wysokiej temperatury, by powrócić do stanu wyjściowego pod wpływem zimna. Choć termobimetale znalazły już swoje zastosowanie w piecach grzewczych, różnego rodzaju przewodach i drutach czy termicznych wyłącznikach zabezpieczających, to naśladujące naturę, wielokrotnie nagradzane projekty amerykańskiej architekt Doris Sung są rozwiązaniami szczególnie bliskimi człowiekowi, reagującymi na jego potrzeby.

Tracheolis to koncepcja szybów wentylacyjnych, które otwierają się, gdy w budynku robi się za ciepło, i zamykają, gdy temperatura wpomieszczeniach spada. Inspiracją tego projektu był układ oddechowy większości stawonogów, np. konika polnego, złożony z systemu tchawek, cienkich kanalików rozgałęziających się i tworzących wewnątrz ciała sieć. Powietrze dostaje się przez niewielkie otwory (przetchlinki) zlokalizowane po bokach ciała, a tchawki od strony wewnętrznej są zakończone tracheolami, dzięki którym zachodzi wymiana gazowa. W projekcie Sung, podobnie jak u owadów, otwory wentylaTekst Joanna Jeśman Ilustracja Doris Sung cyjne znajdują się wścianach budynków, zatem ten typ wentylacji nie wymaga otwierania i zamykania okien. Ponieważ cały proces zachodzi bez stosowania żadnych dodatkowych źródeł energii, okazuje się on o wiele efektywniejszy i bardziej wydajny od powszechnie stosowanej wentylacji mechanicznej, a tym bardziej od klimatyzacji. Dzięki zastosowanym przez Sung rozwiązaniom wentylacyjnym architektura homeostatyczna staje się jeszcze bardziej realna, podwyższając komfort życia mieszkańców bez obciążania środowiska.

Choć w przypadku szybów wentylacyjnych trudno mówić o walorach estetycznych termobimetalu, Sung wykorzystuje jego szczególne właściwości również w innych projektach. O wyjątkowym stylu i finezji można mówić w przypadku pokrycia fasad przeszklonych budynków oddychającym metalem czy też przypominających otwierające i zamykające się kielichy kwiatów żaluzji zewnętrznych, które regulują ilość światła słonecznego wpadającego do pomieszczeń. Z kolei instalacja Bloom (konstrukcja zacieniająca) to praca na pograniczu architektury i sztuki. Sześciometrowa konstrukcja wykonana z 14 tys. laserowo wycinanych z termobimetalu elementów reaguje na światło słoneczne, zapewniając, wzależności od potrzeb, cień i przepływ powietrza. Może być wykorzystana m.in. jako altana ogrodowa. Co ważne, jest to projekt sight specific, czyli powstaje w oparciu o szczegółowe badania dotyczące nasłonecznia w danym miejscu. Jego poszczególne elementy, a także kształt całego obiektu są dostosowane do naturalnych warunków konkretnej lokalizacji.

Doris Sung przyznaje, że za jej projektami kryje się ideologia związana z konstrukcjami, które reagują. Choć wciąż chcemy, by architektura była czymś stałym, niezmiennym, statecznym, bo tym samym zapewnia nam poczucie bezpieczeństwa, to może warto wyjść trochę z tej strefy komfortu i nieco zmienić takie fundamentalne podejście. Być może architektura powinna bardziej odzwierciedlać sposób, w jaki współcześnie żyjemy, powinna móc się zmieniać, poruszać i dostosowywać do coraz to nowych warunków.

Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone
Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Zobacz też

Najnowsze