Wideo Sponsorowane: Ku doskonałości

Huawei P10 to dosłowny strzał w dziesiątkę! W tym modelu wprowadzono aż dziesięć wyjątkowych funkcjonalności. I to wszystko w ramach działania na przekór światu, który nie jest perfekcyjny.

W ramach udoskonalenia codzienności w Huawei P10 zwiększono wydajność urządzenia (Kirin 960, 4 rdzenie 2.4 G7Hz i 4 rdzenie 1.8GHz) i wprowadzono utwardzone, odporne na zarysowania szkło. Występująca w spocie testerka – papuga – na własnym dziobie sprawdza trwałość ekranu. To dla tych ceniących solidność i bezpieczeństwo, a dla rozmownych w ciągłym biegu przygotowano superszybką ładowarkę – 30 minut ładowania wystarczy nawet na 4 godziny rozmów. A co ze wspomnianymi melomanami? Zachwycą ich głośniki stereo mocno zmieniające sposób słuchania muzyki na smartfonie. Wystarczy ułożyć telefon horyzontalnie, żeby aktywować drugi głośnik. Całość tych udogodnień podano w perfekcyjnej formie. Mamy nieskazitelną powierzchnię bez zbędnych wypukłych elementów – gładka i płaska obudowa o krawędziach wykończonych diamentowym szlifem idealnie układa się w dłoni. A jeśli już o trzymaniu P10 w dłoni mowa, mamy też dobre wieści dla fanów fotografii, z amatorami selfie na czele.

Po pierwsze – oba aparaty, przedni i tylny stworzono we współpracy z Leica. W praktyce kooperacja z tą legendą fotografii daje doskonałej jakości aparaty i tryb portretowy z inteligentnym algorytmem rozpoznawania cech twarzy. Twórcy Huawei P10 zamieścili w aparacie aż dwie soczewki co oznacza: 4‑krotny zoom hybrydowy z trybem makro, głębię obrazu w 3D, monochromatyczne realistyczne portrety i bajeczne kolory. Przekonajcie się na własne oczy.

Post sponsorowany przez Huawei.

Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone
Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Najnowsze